| Dr Jadwiga Włodek-Sanojcowa „Kalina” |
|
|
| Relacje świadków | |
| Wpisany przez Jadwiga Włodek-Sanojcowa „Kalina” | |
|
Dr Jadwiga Włodek-Sanojcowa „Kalina" w swym wspomnieniu o „Nilu" bardzo trafnie scharakteryzowała jego osobowość: „Pan Waluś był brunetem smagłym, wysokim, budowy raczej astenicznej. Przy pierwszym zetknięciu budził sympatię. Po bliższym poznaniu oceniliśmy go jako szlachetnego, w pełni dobrego człowieka, o wysokiej klasy inteligencji, polocie artysty, o dużym wyrobieniu duchowym i harcie. Miał też dużą dozę zmysłu humoru. Wydawało mi się, i tak scharakteryzowałam go w rozmowie z najbliższymi, że ten duchowo bogaty człowiek mógł również projektować piękne budowle lub malować wartościowe obrazy. W dwu lub trzech rozmowach na tematy zasadnicze, których byłam świadkiem, "Nil" wykazał bardzo trafną ocenę sytuacji w kraju i na emigracji. W dyskusji rzeczowy, spokojny i lojalny. Spotykałam go rzadko i na krótko, głównie przy wypłacie ekwiwalentu, którego nie mogła dostarczyć łączniczka. Odbywało się to w „dworku" przy Referendarskiej, w którym wszyscy, włącznie z dziećmi witali „Pana Walusia", darzącego je uśmiechem, dobrym słowem, czasem nawet słodyczami". Fragment książki "Generał Fieldorf "Nil"- Fakty, dokumenty, relacje"
|




